dziennikarstwo internetowe / edukacja przez działanie (learning by doing) 
nasze publikacje (SERWIS INFORMACYJNY zobacz: TUTAJ)

Recenzja serialu „Kasztanowy ludzik”

Recenzja serialu ”Kasztanowy ludzik”

 
Akcja serialu
"Kasztanowy ludzik" rozgrywa się na spokojnych przedmieściach Kopenhagi, gdzie pewnego październikowego poranka policja dokonuje przerażającego odkrycia - na placu zabaw znalezione zostaje pozbawione jednej dłoni ciało brutalnie zamordowanej młodej kobiety. Obok zwłok leży niewielki kasztanowy ludzik. Do sprawy przydzieleni zostają ambitna młoda detektyw Naia Thulin (Danica Ćurčić) oraz jej nowy partner Mark Hess (Mikkel Boe Følsgaard). Śledczy wkrótce odkrywają, że kasztanowy ludzik łączy zabójstwo z inną sprawą - zaginioną rok wcześniej i uznaną za zmarłą córką polityk Rosy Hartung (Iben Dorner).

"Kasztanowy ludzik" to wzorcowy serial, produkcja obiecuje widzom wszystko, w czym wyspecjalizowały się skandynawskie kryminały i dostarcza to w stu procentach. Jest makabryczna zbrodnia, mroczne tajemnice, kryjącą się za fasadą pozornie idealnego skandynawskiego społeczeństwa, przemoc wobec najsłabszych, wreszcie dwoje policjantów, na których spada zadanie przeciwstawienia się złu i przywrócenia sprawiedliwości. 

Opowieść zaczyna się w połowie lat 80. na duńskiej wyspie Møn. Patrolujący wiejską okolicę policjant trafia na farmę, gdzie natyka się na serię morderstw. Zanim widz zorientuje się, co się dokładnie stało w położonym na odludziu gospodarstwie, przenosimy się do czasów współczesnych do Kopenhagi. Policjantka przygotowująca się do przejścia z wydziału zabójstw do ściganiu cyberprzestępczości i przydzielony jej jako partner funkcjonariusz Interpolu, który trafił do placówki w Hadze za karę, trafiają na trop seryjnego mordercy atakującego młode matki. Żadne z nich nie ma najmniejszej ochoty zagłębiać się w tę sprawę, myślami są już gdzie indziej. Psychopata zostawiający przy ciałach ofiar wykonane z kasztanów figurki nie pozwala im jednak rozpocząć nowego rozdziału w życiu.

Jednocześnie trzeba pochwalić twórców "Kasztanowego ludzika", bo ani na moment nie tracą z oczu swoich celów. Mądrze dawkują emocje, utrzymują suspens na odpowiednim poziomie i sprawnie włączają w historię kryminalną wątki społeczne. Wszystko zostaje tu przeprowadzone z dużą wprawą i serial trzyma w napięciu, aż do ostatniego odcinka,

Innowacja pedagogiczna jest finansowana ze środków przyznanych przez Urząd Miasta Gdańsk.

Please publish modules in offcanvas position.

Free Joomla! templates by AgeThemes