dziennikarstwo internetowe / edukacja przez działanie (learning by doing) 
nasze publikacje (SERWIS INFORMACYJNY zobacz: TUTAJ)

Dziękuje, ale...

Wiele osób zaczepia mnie na ulicy, albo na szkolnym korytarzu i mówi mi, że mam ładne/ciekawe/specyficzne oczy, oczywiście komplement ten mnie bardzo łechce. Chciałabym za niego podziękować, jednakże za każdym razem, kiedy to słyszę mówię: dziękuję, ale...

...to nie mój kolor oczu, to tylko kolorowe soczewki. Reakcje ludzi na tą informację bywają różne, niektórzy są zdziwieni i pytają się, gdzie można takie kupić, po ile i czy to boli, wtedy ze śmiechem o wszystkim im mówię. Inni są zmieszani i mnie przepraszają za pomyłkę, oczywiście nie mam im tego za złe, soczewki, które noszę na co dzień nie są raczej zbyt naturalne, tym bardziej dziwni mnie fakt, że wielu ludzi uznaje je za moje prawdziwe oczy.

Teraz chciałabym odpowiedzieć na kilka pytań, które często dostaje. Nie wiem czemu ludzie nie "googlują" sobie takich rzeczy, tylko mnie pytają, ale wykorzystam ten artykuł, aby odpowiedzieć na część z nich.

Najczęściej dostaje pytania o to, czy boli. Odpowiedź jest oczywista, gdyby mnie bolało, to bym ich nie nosiła, zakładanie również jest bezbolesne, w dodatku trwa tylko kilka sekund.

Posiadam długie paznokcie (spokojnie nie są to jeszcze szpony), wiele osób, które wiedzą o tym, że noszę soczewki na widok moich paznokci się wzdryga i zadaje mi to jedno znienawidzone przeze mnie pytanie: "nie boisz się, że zakładając soczewki wydłubiesz sobie oczy?!" . Otóż nie, nie boję się, z drugiej strony uważam, że to by było zabawne, wydłubać sobie oko paznokciem przy zakładaniu soczewki, jeszcze zabawniejsza byłaby konwersacja, jaką odbyłabym potem z lekarzem na ten temat

-Bo wie pan, tak jakby zaliczyłam malutką wpadkę podczas zakładania soczewki, to były sekundy, w jednej mam oko a w drugiej w tymże oku tkwi paznokieć. 

Inni pytają się, czy mnie to nie brzydzi, no bo jak to tak dotykać się po oku. Tyle że ja tego oka nie dotykam, dotykam za to powierzchnie soczewki, plus po raz kolejny, gdyby mnie to brzydziło, to soczewek bym nie nosiła. Lubię za to dostawać pytania o to, gdzie je kupuję i czy każdy może je kupić. W dobie Internetu możemy je kupić w prawie każdym online sklepie optycznym, dodatkowo każdy może je kupić, jednakże nie każdy powinien je nosić, a już na pewno nikt nie powinien ich nosić bez wcześniejszej konsultacji z okulistą, serio. Nasze oczy mają różne średnice, których nie da się samodzielnie określić, może to zrobić dopiero okulista.

Soczewki ze źle dobraną średnicą potrafią sprawić dużo problemów (i bólu, przetestowałam to na własnej skórze i szczerze nie polecam). Dodatkowo są jeszcze wady wzroku, wiadomo, że osoba z zerową wadą wzroku nie powinna kupować soczewek przeznaczonych dla kogoś z wadą minusową, plus są jeszcze osoby z bardzo wrażliwą powierzchnią oka, skłonną do przesuszania się. Takie osoby nie powinny nosić soczewek i są niestety skazane na okulary, jeśli posiadają wadę wzroku.

Podsumowując soczewki, zwłaszcza te kolorowe potrafią dostarczyć wiele rozrywki, ale wymagają za to trochę odpowiedzialności. Trzeba je zdejmować na noc (raz zasnęłam, nie zdejmując ich, po obudzeniu miałam wrażenie, że moje oczy to Sahara albo powierzchnia Marsa), czyścić, regularnie wymieniać i uważać na to, co się kupuje (kupowanie ich z jakichś podejrzanych chińskich stron albo od nieznanego producenta nie jest zbyt dobrym pomysłem). Następnym razem, jeśli najdzie Cię myśl, żeby zmienić kolor oczu, idź do okulisty na badania (badanie kontrolne nigdy nie jest złe, a wręcz przeciwnie) i żeby zaczerpnąć dodatkowych informacji o tym wspaniałym wynalazku okulistyki. 

Tags: ,

Innowacja pedagogiczna jest finansowana ze środków przyznanych przez Urząd Miasta Gdańsk.

Free Joomla! templates by AgeThemes